''Good Time'', reż. Ben Safdie, Joshua Safdie - recenzja

|
Kamil Bogdański


Bracia Joshua i Ben Safdie, znani do tej pory głównie z realizacji krótkich metraży oraz wydanego w 2014 roku niezależnego dramatu "Bóg wie co", zadebiutowali na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes drugą pełnometrażową produkcją. I mimo, że ta nie przyniosła im żadnej nagrody, to niewątpliwie zapewniła im miejsce na liście najlepiej rokujących twórców amerykańskiego kina niezależnego.


Fot. kadr z filmu Good Time

"Good Time" jest w sporej mierze społecznym przekrojem nowojorskiej biedoty, zmagającej się z bezrobociem, brudem i brakiem perspektyw. W tej ponurej rzeczywistości, reżyserzy osadzają dwójkę swoich bohaterów. Jeden z  nich to Connie Niklas (rewelacyjny Robert Pattinson!), który stara się na swój sposób wiązać koniec z końcem. Postawiony pod ścianą, spłukany i pełen długów,  pewnego dnia zabiera z ośrodka swojego niepelnosprawnego brata - Nicka (w tej roli Ben Safdie), by ten pomógł mu przy napadzie na pobliski bank. Jak jednak można było przypuszczać - nic nie idzie tak, jak powinno. W torbie z pieniędzmi wybucha bomba z farbą, a Nick zostaje zatrzymany i osadzony w areszcie, gdzie spotyka się z agresją i nietolerancją ze strony współosadzonych. Dodatkowo, Connie będzie musiał teraz zdobyć 10 000 dolarów w ramach kaucji za jego uwolnienie. 
Sam senariusz, przez swą konstrukcję, przypomina rozpędzoną komedię pomyłek. Fabularne następstwa feralnego napadu to emocjonujący rollercoaster, niepozbawiony zresztą czarnego jak smoła sytuacyjnego humoru, a zarysowane w nim dysproporcje, zarówno moralne, jak i ekonomiczne, podkreślane sa co rusz przy okazji kolejnych interakcji z przypadkowymi osobami.

Fot. kadr z filmu Good Time

Zrealizowanej za psie pieniądze produkcji nie przeszkadza niski budżet. Bracia Safdie stworzyli tę miejską impresję z wykorzystaniem bardzo skromnych, choć skutecznych środków formalnych. Szczególną uwagę przykuwa ścieżka dźwiękowa - syntetyczne, pulsujące dźwięki electro-popu autorstwa Daniela Lopatina, który występuje tu pod pseudonimem Oneohtrix Point Never. Jego "kwasowa" muzyka często zagłusza akcję i odgrywa pierwsze skrzypce w budowaniu dramaturgii, ale to doskonale wpisuje się w stylistykę filmu, podkreślając klimat diegezy skąpanej w neonowej poświacie reklamowych szyldów i przydrożnych latarni. Rozedrgana kamera z ręki, podążająca za bohaterami, zgodnie z poetyką paradokumentu, potęguje wiarygdność przedstawionych wydarzeń; bohaterowie działają chaotycznie, improwizują. Nawet, jeśli łamią prawo i postępują nie zawsze zgodnie z naszym kodeksem moralnym, to widz raczej będzie im kibicował. To w końcu ofiary biedoty, których motywuje silne pragnienie zmiany, chęć wyrwania się z kleszczy dokuczliwej egzystencji. Nie są źli z natury, jednak los nie pozostawił im wyboru.

Fot. kadr z filmu Good Time

Film braci Safdie to dynamiczny spektakl, po którym wychodzi się z kina jak po całonocnej imprezie, gdzie stroboskopowe światło i syntezatorowa muzyka, wprowadzają w narkotyczny trans. Co jednak istotne - za tą neonowo-mglistą oprawą, kryją się prawdziwe dramaty życiowych rozbitków. Dynamiczna akcja zapewnia spory zastrzyk adrenaliny, a przedstawione na ekranie wydarzenia, łącznie ze stopniowym moralnym rozkładem bohaterów, ogląda się na krawędzi fotela. Wszystko to uwiarygadnia aktorstwo - nikt nie szarżuje, role są świetnie wyważone, naturalne. Doskonale sprawdza się szczególnie Robert Pattinson w przefarbowanych na blond włosach, u którego desperackie działania na granicy prawa, mieszają się z altruistyczną potrzebą pomocy rodzinie.

Podsumowując, "Good Time" jest świadectwem narodzin - kolejnego po braciach Dardenne i braciach Coen - znakomitego duetu reżyserskiego. Miejmy nadzieję, że następna produkcja sygnowana nazwiskiem Safdie dostarczy równie dużej dawki emocji.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Featured Post

''Suspiria'' (2018), reż. Luca Guadagnino - recenzja

Przynajmniej raz w roku ma miejsce premiera filmu, który dzieli krytyków oraz widownie na dwa przeciwstawne obozy. Ci pierwsi zazwyczaj wyc...

Popularne posty

(C) Copyright 2018, All rights resrved Poza Kadrem. Template by colorlib